czwartek, 7 kwietnia 2016

Inicjały dla N. i G.

Tak się jakoś dzieje, że litery "N" i "G" nie należą do bardzo popularnych. Dziwi mnie to, zastanawia, ale cóż, tak widocznie musi być. Z tym większą przyjemnością wykonałem inicjały składające się ze wspomnianych liter. Cud, że litery miały być białe, bo tutaj też doszukiwałbym się jakiegoś podstępu. Jednak wygrała klasyka, co mnie w zasadzie cieszy, nawet bardzo. Czas, który upłynie do następnej takiej realizacji, zapewne odmierzę miesiącami, bo przecież nie dniami, a to dlatego, że w tej kategorii króluje "M", niezmiennie. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz