sobota, 2 stycznia 2016

Nowy rok, nowe wyzwania

Mam nadzieję, że nowy rok będzie dla nas wszystkich fantastyczny pod każdym względem. Napiszę bez wahania - wierzę w to. Życzę wszystkim, aby pasja była tym, co napędza i daje radość. Uśmiechajmy się do siebie, cieszmy się radością innych, miejmy w sobie nadzieję. Tym wszystkim, którzy w ubiegłym roku zostawili na tym blogu swój ślad, dziękuję szczególnie. Kieruję szczery uśmiech w Państwa stronę. O tym, że wielką radość czerpię z każdej możliwości wykonania dla Państwa nawet najmniejszej literki, wspominać raczej nie muszę, bo tak było, tak jest i tak już zapewne pozostanie. Dziękuję.

Gwiazda, którą kiedyś "wymyśliłem", uśmiechnie się ponownie. Czy ten uśmiech nie jest zaraźliwy?

        

4 komentarze:

  1. Najlepszego, samych radosnych chwil, udanych prac i zadowolonych klientów :0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dużo uśmiechów życzę :)

      Usuń
  2. Fascynujące prace! Naprawdę. Oglądam i przestać nie mogę. Sama trochę bawię się wycinaniem z drewna tylko mam straszny problem ze szlifowaniem... Zwłaszcza środków kształtów, liter. Może podpowiedziałby Pan, która ze szlifierek tak doskonale wspomaga Pana w tych pracach? Zastanawiam się nad zakupem szlifierki trzpieniowej, ale sama nie wiem czy to aby najlepsze rozwiązanie... Będę ogromnie wdzięczna za wskazówkę w tym temacie.

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Agato, używam najlepszej, najbardziej zaawansowanej, najdroższej szlifierki, jak jest dostępna. Szlifierka ta to moje dłonie :) Mówię szczerze, to prawa. Nie korzystam z pomocy szlifierek w przypadku obróbki "kształtów". Tylko ręczne szlifowanie sprawdza się w moim przypadku. No tak już mam, co poradzić :) Może Pani próbować, nie będę odciągał od tego.

      Usuń